Witamy na blogu przyjaciół golfa

O golfie, zapraszam do dyskusji.

Uwalniamy golfa

Wielu z nas wie od razu że to jest gra dla niego lub dla niej.                                                                                  Inni potrzebują najpierw zagrać, poczuć to coś aby zostać z nią na zawsze.                                                   Żeby zacząć grać w golfa  w Polsce trzeba włożyć sporo wysiłku i pieniędzy ponieważ ilość pól do gry w golfa jest niewielka, a opłaty za korzystanie z nich są stosunkowo wysokie.

W okresie powojennym w Polsce gra w golfa była praktycznie niemożliwa.                                                       Ze względów politycznych deprecjonowano ją tak, że nawet jej zasady były trudne do poznania nie mówiąc o grze.
Dzisiaj po zmianach politycznych i społecznych w naszym kraju, golf w dalszym ciągu często jest postrzegany jako sport snobistyczny.
Miniona polityczna indoktrynacja plus kilka  przeszkód skutecznie hamuje popularyzację golfa.

Reguły golfa opracowane w najstarszym angielskim klubie golfowym i przyjęte w sztywny sposób do stosowania u nas określają np. wymagania dotyczące ubioru golfisty.                                                          Takie wymagania zapisane w regułach golfa przeczą samej genezie i idei gry, która była rozgrywana             i powinna być rozgrywana w naturalnych warunkach, bez narzucania jakichkolwiek sztucznych reguł  ustawiających gracza „do szeregu”  na wstępie.

Reguły które nie mają żadnego znaczenia dla sposobu czy jakości gry trącą angielskim snobizmem i stoją w sprzeczności z ideą golfa rozgrywanego w naturalnych warunkach.                                                    Podobne wymagania dotyczące tenisa już dawno odrzucono chociaż byłyby pewnie bardziej uzasadnione z uwagi na rozgrywanie tej gry w obiektach nie stworzonych przez naturę.

Istotniejszym  problemem dla osoby chcącej rozpocząć przygodę z golfem są koszty związane z uprawianiem tego sportu.                                                                                                                            Poczynając od kosztów związanych z uzyskaniem tzw. zielonej karty niezbędnej do gry na polu golfowym  ( ok.1000 zł), poprzez koszty sprzętu, kończąc na opłatach za korzystanie z pola golfowego.

Wysokie opłaty są związane z kosztami ponoszonymi na  utrzymanie pola golfowego.                 Utrzymanie odpowiedniej trawy na tee… farway’e koszone nieustannie na odpowiednią wysokość…  greeny utrzymywane w jakości wykładziny dywanowej… nieustanne stosowanie sztucznego nawożenia i herbicydów, nawadanianie…
Współczesne pola golfowe przypominają tory Formuły 1 w sporcie samochodowym, które niewiele mają wspólnego z naturalnymi warunkami oryginalnego golfa.

Wracamy więc do źródeł golfa, do gry w naturalnych warunkach przyrody wykorzystując jej zasoby: rzeczki, strumienie, jary, skarpy, drzewa,las.                                                                                                          Naturalne warunki gruntowe są wystarczającym utrudnieniem bez konieczności tworzenia sztucznych i drogich w utrzymaniu bunkrów.                                                                                                                           Ślady pracy „kolegi” kreta traktujemy jako naturalne utrudnienie a nie rysę na nieskazitelnym farway’u czy green’ie.
Rozpoznanie naturalnych utrudnień i zagranie jak najmniejszej ilości uderzeń to prawdziwe wyzwanie dla golfisty. Tutaj ważna jest przede wszystkim umiejętność odczytywania natury, rozpoznanie utrudnień , umiejętność ich oceny  i wyboru możliwych najlepszych  zagrań, bez stosowania wspomagających urządzeń jak dalmierze czy „wykładziny dywanowej” na greenie.

Zostań mistrzem oryginalnego golfa!

 

Rynkówka 7 grudnia 2016 r.